poniedziałek, 24 stycznia 2011

Głodny, głodny....szczęśliwy:)

Nowy rok sprzyja szczytnym  postanowieniom o odchudzaniu się i niejedzeniu słodyczy. Ale na pewno warto zaszaleć w Ostatki. Dla wszystkich fanów dobrej zabawy i  słodyczy pod wszelką postacią, polecam się udać do Niemiec.


W ostatni czwartek karnawału odbywają się tu liczne uliczne parady przebierańców podczas których, rozrzucane są słodycze!!! W samej Kolonii rozdaje się w ten sposób około 140 ton słodyczy i 700 000 tabliczek czekolady:) Brzmi kusząco, oby tylko nie rzucali twardymi słodyczami:)

1 komentarz:

  1. Oooooch...to ja muszę tam koniecznie pojechać, bo niemożliwą rzeczą jest przegapić tyyyyle słodyczy, a szczególnie czekolady :D
    Kto by pomyślał, że Niemcy to taki słodki kraj!!!;P
    Pozdrawiam, Julian ;-)

    OdpowiedzUsuń