niedziela, 22 maja 2011
Trochę do poczytania:)
Rowerowo
1. Turystyka rowerowa na wesoło (przegląd przez państwa)
http://etraveler.pl/strefa_podroznika/turystyka_rowerowa_-_artykuly/turystyka_rowerowa_na_wesolo.html
2. Sakwa Sakwie nie równa - w co się spakować?
http://etraveler.pl/strefa_podroznika/turystyka_rowerowa_-_artykuly/sakwa_sakwie_nierowna.html
poniedziałek, 25 kwietnia 2011
Litwa - Łotwa - Estonia - opowieści dziwnej treści cz.1
piątek, 25 marca 2011
Ekstremalna wyprawa żaglowcem...w radiu Bemowo FM.
piątek, 4 marca 2011
Kierunek Mongolia!!
wtorek, 8 lutego 2011
Zima, zima, zima...
Zadomowiła się również w Szwecji... A co w Szwecji można robić w zimie?
Filmik nakręcony przez mojego kolegę Piotrka powinien wam co nieco podpowiedzieć.
poniedziałek, 31 stycznia 2011
Oh Uganda - garstka zdjęć:)
sobota, 29 stycznia 2011
Oh Uganda !
Oh Uganda! may God uphold thee,
We lay our future in thy hand.
United, free,
For liberty
Together we'll always stand.
Oh Uganda! the land of freedom.
Our love and labour we give,
And with neighbours all
At our country's call
In peace and friendship we'll live.
Oh Uganda! the land that feeds us
By sun and fertile soil grown.
For our own dear land,
We'll always stand:
The Pearl of Africa's Crown.
piątek, 28 stycznia 2011
czwartek, 27 stycznia 2011
Hit wieczoru...czyli co można stworzyć mając gorączkę. Wspomnienia rowerowe. Z melodyjką w tle:)
środa, 26 stycznia 2011
Rowerowo-niestandardowo. Litwa - Łotwa - Estonia.
poniedziałek, 24 stycznia 2011
Głodny, głodny....szczęśliwy:)
W ostatni czwartek karnawału odbywają się tu liczne uliczne parady przebierańców podczas których, rozrzucane są słodycze!!! W samej Kolonii rozdaje się w ten sposób około 140 ton słodyczy i 700 000 tabliczek czekolady:) Brzmi kusząco, oby tylko nie rzucali twardymi słodyczami:)
czwartek, 20 stycznia 2011
W Mongolii je się bardzo tłusto, po prostu tłusto i normalnie zwykłą chudą słoninę:)
poniedziałek, 17 stycznia 2011
Kierunek Mongolia!
sobota, 15 stycznia 2011
Sobotnia dawka pozytywnej energii - ej a właściwie gdzie jest Matt?
piątek, 14 stycznia 2011
Kto pierwszy ten lepszy!
środa, 12 stycznia 2011
Niech żyje bal!
Jesteśmy jeszcze w karnawale...Jeśli wybrać się na bal to tylko do Wiednia. Co roku w karnawale, odbywa się tam około 300 takich imprez.Karnawał w Wiedniu rozpoczyna się nie tak jak u nas od święta Trzech Króli, ale już od Sylwestra (najsłynniejszy jest bal cesarski w Hofburgu).
Od tego momentu tańczy już cała Austria. Kulminacja karnawałowego szaleństwa ma miejsce w operze w Staatsoper, w ostatni czwartek karnawału.
Chociaż trudno mówić tu o szaleństwie bal jest niezwykle elegancki i chociaż uczestniczy w nim aż 3,5 tysiąca par, to niełatwo dostać na niego zaproszenie. Trzeba być kimś znanym w świecie mediów, polityki, lub pochodzić z arystokracji. Można też bilet, kupić, ale cena jest wręcz kosmiczna. Zwykły człowieczek może obejrzeć bal...w telewizji. Nie jest to zbytnia pociecha.
Na pewno jednak pociechą są inne bale organizowane przez cały okres karnawału, na które selekcja nie jest już taka ostra. W Hofburgu odbywają się imprezy w ponad 20 salach, w każdej gra orkiestra. W trakcie balu, można przechodzić z sali do sali...o ile kreacja i ilośc osób nam na to pozwolą:)
A więc Niech żyje bal:) Jeśli nie w Wiedniu, to można pokusić się o zorganizowanie czegoś takiego w Polsce...tylko gdzie? Macie jakieś propozycje?
niedziela, 9 stycznia 2011
Gdzie w karnawale?

W Brazylii pokazy szkół samby w Sao Paulo wypadają w piątek (4 marca) i sobotę (5 marca). W Rio de Janeiro największe karnawałowo - ostatkowe szaleństwo odbędzie się w niedziele (6 marca) i poniedziałek (7-marca). W Salvador de Bahia zabawa trwa najdłużej. Zaczyna się w Tłusty Czwartek (3 marca), a kończy w Środę Popielcową (9 marca). Karnawał jest żegnany tradycyjnym już arrastao (tzw. przeciągnięciem).
Jeśli kogoś odstrasza gorący klimat Brazylii, może bawić się w ostatki w romantycznej i uroczej Wenecji. Karnawałowe szaleństwo odbywa się od 26 lutego do 8 marca. Oficjalnie czas zabaw ostatkowych zaczyna się od parady, która rusza spod placu św. Marka i przechodzi przez całe miasto.
Wszyscy wyczekują 3 dnia karnawału, kiedy to odbywa się Wielki Bal Maskowy (Bal Dożów). Żeby uczestniczyć w balu, trzeba zapłacić 200 euro i mieć (najlepiej wypożyczyć) karnawałowy kostium. Oczywiście liczy się oryginalny i elegancki wygląd.
Sławne na całym świecie są weneckie maski karnawałowe - bardzo drogie i bardzo piękne. Na pewno to ucieszy wszystkie panie:) , że aby dostać się na bal trzeba nie tylko zapłacić już wspomniane 200 euro ale naprawdę pięknie wyglądać...Czyli mamy już odpowiedź na pytanie po co nam kolejna droga sukienka:)
Najsłynniejszą pracownie masek w Wenecji, można znaleźć niedaleko mostu Rialto. Koniec zabawy karnawałowej ogłasza się z wtorku na środę (Środę Popielcową). Północ ogłaszają dzwony bazyliki św. Marka i piękny pokaz sztucznych ogni, wtedy też przebierańcy zdejmują maski i zaczyna się Wielki Post.....
Ale narazie karnawał trwa i trwać będzie aż do 9 marca, więc czy to w Brazylii, czy w Wenecji, czy w Polsce warto wykorzystać ten czas na dobrą zabawę!
sobota, 8 stycznia 2011
Karnawałowe szaleństwo!
W ostatnią niedziele w audycji Obieżyświat, było sylwestrowo i karnawałowo....A że czas zabaw dopiero się zaczyna, jest to wspaniała okazja, żeby przyjrzeć się trochę temu gdzie warto spędzić karnawał i skąd w ogóle wywodzi się nasza tradycja świętowania.
Niezależnie od pochodzenia karnawału, w tym roku mamy wyjątkową okazję, żeby długo i dobrze się bawić. Karnawał trwa wyjątkowo długo : od święta Trzech Króli (6 stycznia) do Środy Popielcowej (9 marca). Kolejna taka okazja pojawi się dopiero 2019 roku, kiedy to Środa Popielcowa wypadnie 6 marca.
A bawić się jest gdzie - Wenecja, Rio de Janeiro, Wiedeń - to chyba najbardziej znane miejsca karnawałowych szaleństw.
Nie ten blog nie będzie o psach...Chciałabym, żeby ten blog był zarówno kopalnią ciekawostek i praktycznych informacji dla tych, którzy chcą podróżować, jak i miejscem inspiracji:)
Ostatnio przygotowując się do wyprawy rowerowej: Polska - Litwa - Łotwa - Estonia, przewertowałam dużo blogów podróżniczych i nabrałam przekonania, że takie rzeczy są inspirujące i potrzebne:)
Chciałam też, żeby amore-voyage był niejako uzupełnieniem do audycji radiowej Obieżyświat, którą prowadzę co niedziela od 10 do 14 w radiu internetowym www.bemowo.fm:)
Czy do czytania, komentowania, czy do słuchania - serdecznie zapraszam.


